Kilka słów o podatku VAT
Andrzej Knop - Prezes ZPP

Andrzej Knop

Autor wpisu

Data: 20.04.2017

Z ostatnich deklaracji rządu wynika że wyższa 23% stawka podatku VAT wprowadzona tymczasowo przez poprzedni Rząd zostanie z nami już na stałe za sprawą nowej ustawy. Jak powszechnie wiadomo podniesienie tego podatku było mocno krytykowane przez ówczesną opozycję w tym obecną Panią Premier i miała ona wrócić od 2017r do 22%, oczywiście można zmienić zdanie to jeszcze nic złego ale za tą zmianą powinny iść mocne argumenty.

Te jednak przemawiają na niekorzyść tej decyzji dziś już wiemy, że po podniesieniu stawki wpływy z podatku VAT w relacji do PKB są coraz niższe co zostało wytłumaczone dynamiczną sytuacją na rynku i „mniejszym zakupami konsumentów”. W rzeczywistości zwiększanie podatków jednocześnie powiększa szarą strefę i utrudnia prowadzenie biznesu uczciwym przedsiębiorcom natomiast w najlepsze rozkręcają się karuzele podatkowe służące wyłudzeniom tego podatku a jej beneficjenci wydają się bezkarni.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców wielokrotnie sygnalizował problem władzom jednak ona wydaje się podejmować pozorne działania zapewne także z powodu braku nacisku ze strony opinii publicznej której znaczna część nie rozumie problemu i nie jest nim zainteresowana w przeciwieństwie do medialnych akcji jak program 500+. Tym bardziej my przedsiębiorcy musimy o tym głośno mówić a skala zjawiska jest ogromna, niektóre szacunki podają że koszt całego programu 500+ może być porównywalny do strat budżetu z powodu wyłudzeń VAT.

Mechanizm jest bardzo prosty za rozliczenie i zapłatę podatku VAT należnego odpowiada sprzedawca, a kupujący ma możliwość ewentualnego skorzystania z prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego. Jeżeli zatem sprzedawca „zniknie” nie dojdzie do zapłaty podatku a dodatkowo jeszcze odliczono VAT naliczony często żądając zwrotu. Kolejne rządy poszukują rozwiązań w celu zwiększenia wpływów z podatku m.in. zwiększając jego stawkę czyli de facto wyciągając jeszcze więcej od tych których uczciwe płacą dodatkowo zachęcając przestępców, bo czym wyższa stawka tym więcej „zarobią”, na wyłudzeniu. Władza próbuje też ograniczać możliwość odliczania podatku np. od paliwa gdzie drobny przedsiębiorca, który prowadzi dla przykładu małe biuro projektowe i często dojeżdża do klientów jeżeli chce odliczać pełny VAT od paliwa musi kupić samochód ciężarowy z odpowiednią homologacją, co jest niedorzeczne w przypadku takiej działalności lub może korzystać z innego pojazdu pod warunkiem prowadzenia dokładnej ewidencji kilometrów oraz wykorzystywania go tylko w ramach obowiązków zawodowych nie może tym samochodem zabrać dziecka ze szkoły lub podjechać do domu bez narażania się na przykre konsekwencje skarbowe. Z drugiej strony jeżeli samochód jest ciężarowy i posiada zaświadczenie VAT-1a można już dowolnie z niego korzystać i odliczać pełny podatek w zasadzie bez ograniczeń ale jeżeli posiada dwa rzędy siedzeń np. popularne „brygadówki” często wykorzystywane w budownictwie to nie jest już właściwy dla uzyskania zaświadczenia i wracamy do kilometrówki czyli znowu uczciwy podatnik prowadzący mały biznes musi prowadzić skomplikowane rozliczenia nawet jeżeli wykorzystuje ten pojazd tylko do pracy.

Należy się pochylić na tym jakie oszczędności przynoszą te działania? Nie są prowadzone oficjalnie tego typu statystyki jednak pewnie dla niewielkich przedsiębiorców kwoty nie przekroczą kilkuset złotych miesięcznie a problem nie dotyczy dużych korporacji których stać na utrzymywanie działów prowadzących te ewidencje w związku z tym i tak odliczają one pełny podatek. Dla kontrastu ZPP opisało w raporcie o wyłudzeniach VAT konkretny przykład karuzeli gdzie przestępcy zdołali wyłudzić z budżetu państwa niemal 30 milionów złotych, a do wygenerowania takiej kwoty wystarczyło 177 faktur.

Kolejnym krokiem władz już post factum jest szukanie wyłudzających podatek i próby odzyskania należności dla budżetu jednak firm którym zwrócono podatek już nie ma bo są to najczęściej słupy które działają tylko do momentu wyciągnięcia podatku a potem znikają bez śladu a wtedy organy skarbowe zabierają się za tych przedsiębiorców którzy działają i jeżeli posiadają majątek są łatwym łupem a jedyną ich winą jest to że firmy te w ramach swojej działalności sprzedawały towar i wystawiały faktury oszustom którzy później poprzez łańcuszek spółek odzyskiwały podatek.

Ostatnim przykładem takiego działania jest duży dystrybutor z branży IT z którą jestem również związany zawodowo a nasza branża szczególnie silnie odczuwała problemy z oszustwami związanymi z podatkiem VAT ponieważ elektronika użytkowa taka jak smartfony czy laptopy to bardzo łakomy kąsek dla oszustów: są łatwe do sprzedania, niewielkie i o dużej wartości. W związku z ogromną skalą wyłudzeń rząd poczynił jedno z niewielu udanych rozwiązań wprowadzając 30 czerwca 2015r odwrócony VAT na laptopy, urządzenia mobile oraz konsole do gier w handlu hurtowym dla transakcji jednolitych powyżej 20 tyś złotych. Ten zapis znacznie utrudnił wyłudzenia w tym segmencie rynku.

Na czym polega odwrócony podatek VAT? W skrócie to nabywca ma obowiązek rozliczenia podatku a nie sprzedawca. Jednak w pełni uzdrowić sytuację może tylko szereg działań Związek Przedsiębiorców i Pracodawców w swoim manifeście postuluje rewolucyjne uproszczenie systemu poprzez zastosowanie podatku VAT o jednej stawce na wszystko z możliwością wyboru opłacania go ryczałtem przez małe firmy (ale wówczas bez możliwości odliczania). Stawki tych podatków mogą być takie, że zmiana systemu będzie całkowicie neutralna dla budżetu.

Dla mnie jako przedsiębiorcy z sektora MŚP najważniejsza jest prostota przepisów bez zawiłości jak w przypadku rozliczania kosztów użytkowania samochodu w firmie oraz powrót do niższej stawki 22% która i tak byłaby wyższa niż w krajach sąsiednich: Niemcy 19%, Czechy i Słowacja 20%, Litwa i Łotwa 21% niechlubnym rekordzistą są Węgry 27% i mam nadzieję że nie będziemy podążać za tym rekordem. Pamiętajmy że wyższy podatek to też wyższe ceny dla każdego z nas ponieważ wszyscy jesteśmy Konsumentami którzy są na końcu tego łańcucha i faktycznie to MY płacimy firmom VAT zawarty w cenach towarów i usług.

Autor: Andrzej Knop